Pokémony wracają do Happy Meal, a Polska jest już w oficjalnym harmonogramie na grudzień 2026. McDonald's pokazał miniaturowe pudełka w kształcie Pokémonów i zapowiedział po dwie karty do każdej zabawki. Dla kolekcjonerów jest jednak haczyk: w sieci krążą dwie różne listy kart, a jedna z nich pochodzi z wycofanego komunikatu samego Pokémon.
Polska w grudniu, USA od 10 listopada
W zapowiedzi McDonald's z 29 października są trzy wzory dużych opakowań Happy Meal, 15 zabawek i dwie karty do każdej z nich. Drugi obraz we wpisie pokazuje harmonogram krajów. Polska znalazła się w grupie grudniowej, obok m.in. Niemiec, Czech i Słowacji. Amerykański start wyznaczono na 10 listopada.
Dokładnego dnia rozpoczęcia i zakończenia polskiej akcji ani ceny zestawu z Pokémonami jeszcze nie podano. Nie należy więc przenosić do Polski amerykańskich terminów ani cen. Na polskiej stronie Happy Meal nadal są inne zabawki.
Same pudełka wyglądają jak mała kolekcja do postawienia na półce: są m.in. Pikachu, Eevee, Umbreon i startery z Kanto. Według PokéBeach tył zabawki służy jako ramka na kartę. To sympatyczniejszy pomysł niż kolejny papierowy dodatek, który po otwarciu paczki ląduje w szufladzie.
Wcześniej, bo w listopadzie, ma wrócić też Burger Drwala, jak ustalił Fakt w biurze prasowym McDonald's Polska. Najpierw sezon na kanapkę, potem polowanie na Pokémony.
Jakie karty trafią do Happy Meal? Uwaga na M26 i M27
PokéBeach podaje 15 kart tegorocznej kolekcji. Część z nich widać też na grafice McDonald's. Tak wygląda opisana przez serwis lista, z numeracją promocyjną:
| Numer | Pokémon | Wykończenie według PokéBeach |
|---|---|---|
| 1/15 | Decidueye | Zwykłe |
| 2/15 | Chandelure | Holo |
| 3/15 | Palafin | Holo |
| 4/15 | Pikachu | Holo |
| 5/15 | Mimikyu | Holo |
| 6/15 | Lucario | Holo |
| 7/15 | Hawlucha | Zwykłe |
| 8/15 | Tyranitar | Holo |
| 9/15 | Absol | Zwykłe |
| 10/15 | Zoroark | Zwykłe |
| 11/15 | Metagross | Zwykłe |
| 12/15 | Jirachi | Holo |
| 13/15 | Eevee | Zwykłe |
| 14/15 | Snorlax | Zwykłe |
| 15/15 | Wooloo | Zwykłe |
Siedem wersji holo ma korzystać z charakterystycznej dla McDonald's folii z wzorem konfetti. Karty są przedrukami z osobną numeracją McDonald's, więc atrakcją jest tu zebranie konkretnej edycji i wykończenia, a nie zupełnie nowe ilustracje.
Skąd więc listy z Bulbasaurem, Squirtle'em czy Gengarem? Pokémon opublikował dziś galerię innego zestawu z oznaczeniem M27, podczas gdy tegoroczne materiały pokazują M26. PokéBeach opisał ją jako przedwczesne ujawnienie kolekcji na 2027 rok i odnotował późniejsze usunięcie komunikatu. Do czasu poprawionej zapowiedzi nie traktujmy tamtej galerii jako listy kart do zebrania w grudniu w Polsce. Lokalny skład nadal wymaga potwierdzenia.
To inna kolekcja niż 30th Celebration
Jeśli masz już karty z jubileuszowego 30th Celebration, Happy Meal nie oznacza kolejnej porcji tych samych boosterów. Sklepowy dodatek zadebiutował 16 września 2026, ma 30 kart Pikachu z różnymi ilustracjami i gwarantowanego Pikachu w każdym boosterze. Pojawiły się w nim też karty Futuristic Rare. Promocja restauracji to osobny, znacznie mniejszy zestaw z numeracją McDonald's.
Różni się również od poprzedniej polskiej akcji. W kwietniu 2025 McDonald's dodawał do Happy Meal cztery karty, naklejki i plakat. Teraz zapowiedź stawia na dwie karty oraz zabawkę. Jeśli szukasz większych zestawów do otwierania, osobno opisaliśmy 30th Celebration w Empiku i różnice między cenami sklepowymi a sugerowanymi.
Najrzadsza i najdroższa? Na taki ranking jest za wcześnie
Nowa akcja jeszcze nie wystartowała w USA, więc nie ma podstaw, by ogłaszać Pikachu albo Jirachi najdroższą kartą tej kolekcji. Nie znamy też rozkładu kart w zestawach. Samo wykończenie holo nie dowodzi, że konkretny Pokémon będzie rzadszy od pozostałych.
Starsze promocje pokazują za to, dlaczego warto oddzielać cenę w ogłoszeniu od zakończonej sprzedaży. Dla Pikachu holo 25/25 z jubileuszowej kolekcji McDonald's z 2021 roku PriceCharting odnotowuje sprzedaż za 18 dolarów 22 października i 11,50 dolara 24 października 2026. To przykłady transakcji kart bez oceny gradingowej, a nie wycena nowej edycji. Egzemplarz zamknięty w pudełku z oceną PSA 10 to jeszcze inna oferta.
Na razie najciekawsze jest samo połączenie kart z małymi pudełkami Pokémonów. O tym, czego będzie brakować w albumach i ile faktycznie zapłacą za to kolekcjonerzy, powiedzą dopiero otwarte zestawy i zakończone transakcje.
Kompozycja grafiki: inspiracja fotografią P1898, CC BY 4.0. Zmieniono kadr, usunięto osoby i przetworzono kolorystykę.



